Maciej Kot po dwóch latach wraca do Turnieju Czterech Skoczni – tym razem jako nominalny członek kadry B. Choć dziś niełatwo stawiać to za cel, zimą 2016/17 Polak powinien być w tej imprezie trzeci. Ale wówczas z podium ograbił go błąd sędziów mierzących odległość. – Nie wracam do tego. Zresztą, wolałbym osiągnąć sukces, bo ja byłem świetny, a nie dlatego że komuś nie wyszło. A tak wtedy było z Danielem Andre Tande – mówi TVPSPORT.PL.